Wakacje na sterydach czyli popracuj nad detalami

Dlaczego wakacje się nie sprzedają? To pytanie zadaje sobie dzisiaj wielu hotelarzy. Ogólnie wszyscy mamy świadomość dlaczego tak się dzieje, a sam postawiłbym tezę, że dynamika rezerwacji podąża w ślad za komunikatami o inflacji, posiedzeniami RPP czy oczekiwaniem na recesję w gospodarce światowej. Efekt droższego życia przełożył się na niemal wszystkie dziedziny gospodarki, a spadek nastrojów konsumentów był równie dynamiczny co spadki na światowym giełdach. Do tego drożejące koszty organizacji wyjazdu w Polsce (paliwo, atrakcje itp.) powodują, że wakacje za granicą takiego zainteresowania nie miały od 5 lat.

Czy powinniśmy wobec tego bacznie się przyglądać sytuacji? Na pewno nie, dlatego poniżej przedstawiam kilka „trików”, które co prawda nie spowodują, że nasz hotel będzie „płynął pod prąd” w sytuacji słabnącej koniunktury, ale pozwolą na poprawę efektywności kampanii lub odkrycie nieznanych dotąd możliwości…

Szukaj swoich klientów bliżej

Zweryfikuj czy oby właściwie targetujesz swoje kampanie pod względem regionów. Drożejące koszty związane z dojazdem na urlop powodują, że ludzie w mniejszym stopniu planują odległe wyjazdy – postaw raczej na klientów, którzy mają dobre drogi dojazdowe, a sama trasa jest dość krótka. Przykładowo, jeśli Twój obiekt leży na Podlasiu, a reklamy w Google na hasła „hotel w Białowieży” kierujesz na dolnośląskie, to może i znajdziesz tutaj zainteresowanego użytkownika, ale jak zacznie kalkulować koszty dojazdu, to raczej zrezygnuje z zakupu, a Ty się nawet o tym nie dowiesz. Z racji skracającego się czasu pobytu, sięgaj po użytkowników wakacyjnych tam, gdzie do tej pory kierowałeś kampanie weekendowe.

Stosuj cenę w reklamach

W przypadku kiedy kierujesz reklamy do nowych użytkowników, staraj się pokazać cenę już na etapie kreacji czy tekstu, dzięki temu zminimalizujesz zjawisko kliknięć przez osoby, które nie stać na Twój hotel i finalnie po kliknięciu i tak nie zainteresują się mocniej ofertą gdy zobaczą ceny.

„Graj” nie tylko budżetem

Postaw także na optymalizację oferty wakacyjnej. Jeśli możesz, pokaż za pomocą osadzonego wideo jak fajnie bawią się Twoi goście podczas wakacji, zamieść informacje o tym co można robić podczas pobytu (np. przedstawiając pomysł na udane wakacje), a także informacje o korzyściach wynikających z rezerwacji wakacji czy opinie zadowolonych Gości (wakacyjnych oczywiście). Dzisiejsza sytuacja sprawia, że realny współczynnik konwersji na stronie jest niższy – podniesienie zaangażowania w witrynę powinno pozwolić Ci nawet w minimalny sposób wpłynąć na jego poprawę. O sposobach optymalizacji pisałem tutaj.

Cena cena i jeszcze raz cena

Czy myślisz, że każę Ci ją obniżyć? Absolutnie nie. Skup się na tym aby we wszystkich możliwych miejscach styku klienta z Twoją ofertę (strona www, media społecznościowe, reklamy) przekonać go, dlaczego wakacje w Twoim hotelu są najkorzystniejszą ofertą. Musisz rozwiać wątpliwości czy to dobrze zainwestowane środki – pochwal się swoimi konkretami w sposób jasny i czytelny np. jeśli masz cały program animacji to dokładnie go rozpisz (hotelarz często tylko informują, że on jest) pozwól go pobrać w PDF, napisz o ilości atrakcji jakie oferujesz w ramach pakietu, czego nie ma w konkurencyjnych ofertach, opisz swoją infrastrukturę która zawiera się w cenie itp. Często w ramach pobytu zawiera się parking, korzystanie z placu zabaw, boiska, kijów do nordic walking itd., ale na stronie brakuje o tym informacji – dzisiaj kiedy każda złotówka jest oglądana 3 razy, takie detale tworzą całość.

Twórz nagłówki na czasie

Slogany reklamowe w krótkich formach, wykorzystywane w reklamie mają istotne znaczenie dla współczynnika konwersji. Dlatego zastanów się dobrze czy warto na siłę umieszczać przyciski i teksty typu „Rezerwuj teraz”, podczas gdy odbiorca Twojej reklamy nawet nie wie czy w ogóle gdzieś w tym roku pojedzie. W reklamach które kierujesz do nowych użytkowników staraj się podsuwać przyciski służące poznawaniu czy odkrywaniu oferty. Z racji tego, że wakacje już się rozpoczęły, właściwe mogą być też komunikaty typu „Nie czekaj, nie zwlekaj, przyjedź nawet dziś” itp.

Postaw na komunikowanie tego, co Goście doceniają

I to w dosłowny sposób. Przejrzyj opinie o swoim hotelu i zobacz co doceniają Twoi goście np. podczas pobytów wakacyjnych czy rodzinnych. Utwórz taką strategię komunikacji w reklamach, dzięki której będziesz „sprzedawał” tym, co już w przeszłości docenili Goście. Mam tu na myśli często powtarzające się atuty np. przestronne pokoje, długo otwarty basen, jak i detale w stylu „kawę można wypić nawet o 5 rano”. Jeśli masz dobre noty od Gości – nie bój się pokazywać tego także w reklamach.

Wideo

Kampanie na YouTube to nadal bardzo niedoceniany przez reklamodawców format. A szkoda, nie wiem czy wiesz, że za pomocą Google Ads możesz kupić reklamę w telewizji rozliczaną w modelu CPM (za 1000 obejrzeń), gdzie koszt jednego pełnego obejrzenia potrafi zmieścić się w 1 groszu (tak, słownie jednym groszu). Do tego masz wspaniałe możliwości targetowania np. tylko na rodziny z dziećmi w wybranym przedziale wiekowym, pochodzące z konkretnych miast. Jeśli zrobisz do tego dobry klip reklamowy z lektorem, ograniczysz liczbę wyświetleń filmów na jednego użytkownika, to stworzysz sobie doskonałe narzędzie budujące świadomość marki w bardzo niskich cenach.

Rys. Przykład niepomijalnej reklamy 15-sekundowej typu InStream

Zainteresowały Cię moje pomysły? Skontaktuj się ze mną – tel. 533 928 603 – pomogę Ci ustalić indywidualną strategię dla Twojego hotelu.

Autor: Wojciech Sroka – Partner Google, właściciel agencji marketingu dla hoteli Get In Web, certyfikowany specjalista Google Ads i Google Analytics. Specjalizuje się w marketingu internetowym dla obiektów hotelowych opartym o analitykę internetową. Skutecznie wspomaga sukcesy sprzedażowe wielu renomowanych polskich hoteli. Więcej o autorze >

Dodaj komentarz