Google Analytics – narzędzie którego używa 97% hoteli w tym 90% źle – najczęściej popełniane błędy w zbieraniu danych

Zapraszam do zapoznania się z najnowszym artykułem Świata Hoteli gdzie piszę o najczęstszych błędach w hotelowych instalacjach Google Analytics: https://issuu.com/brogmarketing/docs/__wiat_hoteli_kwiecie__-maj_2017/48

Pełna treść artykułu:

Charles Babbage – wybitny matematyk uważany za ojca informatyki nie mógł pojąć chaosu w myślach osób pytających go o to, czy wprowadziwszy do maszyny złe liczby, można otrzymać dobre wyniki? To sformułowanie doskonale odzwierciedla dane analityczne uzyskiwane poprzez stronę hotelu – zanim zaczniesz analizę, musisz zebrać prawidłowe dane. A te nie są zbyt optymistyczne – co prawda 97% hoteli w Polsce korzysta z Google Analytics, jednak blisko 90% robi to źle. Jakie wobec tego błędy najczęściej popełniają hotelarze?

1. Niewłaściwe miejsce osadzenia kodu lub zdublowany kod

Jeden z bardzo często występujących problemów. Zgodnie z dokumentacja Google Analytics w obecnie obowiązującej wersji Universal powinien być osadzony w nagłówku strony lub za pomocą Google Tag Managera. Często wstawiany jest w stopce co powoduje, że nie zlicza wizyt w sytuacjach kiedy strona nie załadowała się do końca czy wpływa na nieprawidłowość raportu o czasie ładowania strony. Zdarzają się przypadki podwójnie osadzonego kodu co w konsekwencji przekłamuje ważne dane jakościowe jak współczynnik odrzuceń lub średnia ilość podstron w ramach sesji. Warto skorzystać z bezpłatnego dodatku Google Tag Assistant aby zweryfikować, czy kod osadzony jest w odpowiedni sposób.

2. Brak zdefiniowanych celów strony

Każda strona powinna mieć określone cele. Hotele inwestują w witrynę z określonego powodu, wobec czego mierzenie jej celów biznesowych jest oczywistością. W branży hotelarskiej tymi celami może być sprzedaż z systemu rezerwacji lub kontakty telefoniczne od gościa indywidualnego. W analizie podstron konferencyjnych z ofertą b2b przydatne będą cele bazujące na wysłaniu e-maila z zapytaniem czy formularza kontaktowego. Konfiguracja celów pozwoli poznać wartościowe kanały ruchu czy ocenić wyniki prowadzonych kampanii reklamowych. Pozwolą Ci zorientować się ile przychodu generują kampanie Google Adwords lub newslettery. Cele dadzą Ci odpowiedź na ważne pytania – jak trafnie alokować budżet w przyszłych działaniach oraz gdzie marnujesz swoje pieniądze.

3. Brak połączenia z systemem rezerwacji

grafika_pkt3Każdy popularny booking engine używany przez hotelarzy pozwala na połączenie z Google Analytics. Dosyć szybka konfiguracja jest jednak rzadko wykorzystywana. W praktyce pozbawiamy się możliwości analizy źródeł z jakich pochodzą rezerwacje na własnej stronie internetowej i ich dalszej optymalizacji. Ponadto połączenie przynosi bardzo wiele cennych danych o użytkownikach – za pomocą odpowiednich raportów możemy sprawdzić jakie grupy demograficzne najczęściej rezerwują online, z jakich miast pochodzą najczęściej rezerwacje, czy rezerwacja jest dokonywana na desktopie czy urządzeniu mobilnym itp. Możliwości poznania persony są praktycznie nieograniczone.

4. Brak kodu śledzenia na wszystkich podstronach serwisu

Brak kodu śledzenia występuje dzisiaj raczej sporadycznie, a zdarza się to głównie przy tworzonych niestandardowo podstronach jak wakacyjne czy biznesowe landingpage. Jeśli zapomnimy o instalacji kodu na takich podstronach lub Wasz system CMS nie zrobi tego automatycznie, narzędzie analityczne nie dostarczy danych z takich podstron. Warto za pomocą bezpłatnych narzędzi sprawdzić, czy kod jest zaimplementowany prawidłowo.

5. Brak filtrów

Czy wiesz, że w zależności od wielkości Twojego hotelu nawet 5% wizyt na stronie może być generowane przez ruch własny? Hotelową witrynę w rozmowach z Klientami wykorzystuje na dużą skalę recepcja oraz dział marketingu. To często bardzo angażujący się użytkownicy, którzy mocno wpływają na dane ilościowe i jakościowe. Warto posiadać widok z odpowiednio skonfigurowanymi filtrami pozwalającymi na wykluczanie wizyt własnych ze strony hotelu. Często zdarza się także, że raporcie odesłań widzimy ruch spamowy, który należy także odfiltrować z głównego widoku danych.

6. Tagowanie wewnętrznych kampanii zmiennymi UTM

Zdarzają się sytuacje, gdzie wewnętrzne działania promocyjne np. w postaci popupu wakacyjnego na stronie głównej lub boxu reklamowego są otagowane parametrami zmiennych UTM służącymi w założeniu do śledzenia wyników kampanii zewnętrznych. Powoduje to nadpisanie źródła zewnętrznego z którego pochodzi gość co poskutkuje błędnym przypisaniem konwersji. Ponadto taki ruch potraktowany zostanie jako nowa wizyta na stronie hotelu co wpłynie na przekłamanie danych ilościowych.

Dodaj komentarz